Beeminder – Świetna Pomoc w Osiąganiu Celów

Od jakiegoś czasu korzystam z serwisu Beeminder.com. Jest to serwis, który pomaga realizować cele.

Najlepsze są cele, które można wyrazić liczbą. Ilość przeczytanych stron książki, ilość podciągnięć na drążku, waga, ilość dni, kiedy budzimy się przed 6 rano, czas spędzony na nauce języka obcego itd. Do celów, które trudno wyrazić liczbą też można zastosować Beemindera. Np. jeżeli naszym celem jest zarabiać $4000 zł na miesiąc, możemy ustalić, że każdego dnia będziemy robić jeden krok w tym kierunku i gdy go zrobimy wpisujemy do Beemindera wartość 1, gdy nie 0.

Są różne typy celów: Do More, Do Less, Odometer itd. Ja glównie używam te trzy. A najczęściej Do More, gdy chcę coś robić systematycznie, a Odometer do czytania książek.

Beemindera lubię między innymi z powodu bardzo ładnych wykresów, które pokazują progres w kierunku celu.

Poniżej jest pokazany wykres mojej drogi w kierunku realizacji celu związanego z nauką języka angielskiego przy pomocy programu Followmovie.

Głównym celem Beemindera jest motywowanie do systematycznego kroczenia w kierunku celu. Gdy zboczymy z drogi, pobierają od nas pieniądze, które zdeklarowaliśmy się im dać, jeżeli zejdziemy ze ścieżki prowadzącej do celu. Wartość zdeklarowanej kwoty jest różna, zaczyna się od $5, potem $10, $30 itd. Można nic nie zapłacić, jeżeli nigdy nie zejdziemy ze ścieżki prowadzącej do celu.

Poniżej jest jeden z moich aktualnych celów.

Żółta gruba linia i obszar powyżej niej, gdzie są cienkie żółte linie, to obszar, po którym muszę iść w kierunku celu. Jeżeli zejdę poniżej żółtej grubej linii, automatycznie z mojej karty kredytowej zostanie pobrane $10, a wykres zostanie zamrożony. Żeby go odmrozić, będę musiał zdeklarować większą kwotę, bardziej motywującą, tutaj będzie to $30 itd.

Nie pieniądze jednak tutaj mnie najbardziej motywują, a to że widzę dążenie do celu, choć wykonuję małe kroki. Lubię filozofię małych kroków, a według mnie Beeminder do tego jest rewelacyjny.

W powyższym celu postanowiłem robić pewną rzecz 3 razy w tygodniu przez miesiąc. Beeminder pokazuje mi, kiedy muszę zrobić krok w kierunku tego celu, żeby realizować ten zamiar. Nie skupiam się wtedy na ostatecznym celu, ale na małych krokach, a konkretnie na kroku, który muszę wykonać dzisiaj. Nie obchodzą mnie kolejne kroki, tylko ten jeden, dzisiejszy.

Każdego dnia sprawdzam cele, czy danego dnia jest pilne wykonanie jakiegoś kroku. Jeżeli tak, robię go. Po zrobieniu wpisuję wartość, np. 1, gdy celem jest wstanie rano przed 6, czy numer strony, na której jestem w książce.

Lubię zastosowanie Beemindera do czytania książek. Do tego celu stosuję goal type Odometer. Wpisuję stronę, na której jestem. Jako cel liczbę stron w książce. I określam np. ile tygodniowo stron chcę przeczytać. Za każdym razem, gdy przeczytam kolejne strony, wpisuję numer strony, na której skończyłem czytać.

Praktycznie każda zmiana, jaką wprowadzamy, wchodzi w życie dopiero po tygodniu. Jeżeli zmienimy ilość stron książki, jakie chcemy przeczytać w ciągu tygodnia, czy w ciągu dnia, to ta zmiana dopiero nastąpi po tygodniu. Jeżeli potrzebujemy zrobić sobie wolne od Beemindera, bo np. wyjeżdżamy na wakacje, trzeba tę zmianę wprowadzić przynajmniej tydzień przez wakacjami.

Poniżej jest przykład celu związanego z czytaniem książki. Czytam ją na Kindle, więc nie podaję numerów stron, ale tzw. location numbers. Dlatego są takie duże wartości na osi y.

Na pierwszy rzut oka Beeminder może wydawać się dość skomplikowany, ja tak miałem za pierwszym razem. I to mnie odstraszyło trochę od niego. Potem powróciłem, poczytałem i okazało się, że jest bardzo prosty.

Są aplikacje Beeminder na telefony z Androidem i iPhony. Możemy wpisywać w nich dane, które automatycznie będą aktualizować się na stronie internetowej, gdzie będą wszystkie nasze aktualne cele.

Poniżej przykład moich aktualnych celów.